czwartek, 20 października 2016

Apki dla matki #9 - Todoist: lista zadań

Uwielbiam aplikacje na telefonie, ale dziś opowiem o jednej z moich ulubionych. Skradła moje serce tym, że w niczym mnie nie ogranicza. Jest narzędziem doskonałym, bo można ją wykorzystać i w biznesie i w życiu codziennym. Dodatkowo można ją też zainstalować jako dodatek do przeglądarki i mieć do niej dostęp nie tylko z telefonu, ale również przez komputer. I zaraz postaram się wyjaśnić co to i po co to. A może raczej do czego ja znalazłam zastosowanie.


Aplikacja Todoist to lista zadań. Bardzo prosta w obsłudze, bardzo intuicyjna lista zadań. Po pierwsze możesz utworzyć sobie różne projekty, tzn. jeden projekt może dotyczyć zdrowia, inny domu, inny rachunków, a jeszcze inny pracy zawodowej. I w ramach tych projektów możesz tworzyć zadania do wykonania, ale to za co lubię tę aplikację najbardziej to możliwość tworzenia zadań, które powtarzają się co jakiś czas. Podajmy przykład:

Są pewne wydatki, które ponosisz raz na jakiś czas, np. ubezpieczenie za dom czy samochód. Wpisujesz sobie zadanie: Opłacić ubezpieczenie za samochód i ustawiasz, że wykonujesz to raz na rok. Kiedy termin się zbliża (niestety opcja bezpłatna nie przypomina się sama, ale co stoi na przeszkodzie by po prostu zadanie ustawić na datę wcześniejszą niż koniec terminu zapłaty) w Twojej liście zadań do wykonania wyświetla się "Opłacić ubezpieczenie za samochód" i płacisz. Nie musisz pamiętać - aplikacja Ci przypomni. Zapłacisz, klikasz, że zrobione i za rok znów pokaże się ten komunikat.

A do czego poza rachunkami może się ta aplikacja przydać? Np. do sprzątania. Niestety za nas nie posprząta, ale znów są pewne rzeczy, które chcesz zrobić raz na jakiś czas, ale umyka Ci, że to już? Np. materac w łóżku trzeba przekręcić, żeby się równo ugniatał. No to wrzucasz do aplikacji.

Jak już jesteśmy przy porządkach i obowiązkach: projekty można dzielić z innymi. Miałam w swojej głowie taki piękny obrazek, że razem z mężem współdzielimy projekt i wpisujemy co trzeba zrobić w domu: naprawić kran, powiesić obraz itp. I oczywiście to ja bym mu wrzucała zadania do wykonania, a on by patrzył na listę i wiedział co jest do zrobienia. Fajnie brzmi w teorii, ale w praktyce nadal stosujemy zasadę: Powiedziałem, że zrobię - nie musisz mi co pół roku przypominać (PS. kran nadal cieknie ;) ).

Ja też zapisywałam sobie, kiedy trzeba się zapisywać do jakiegoś lekarza. Np. jest maj, zapisy na następną wizytę ruszają we wrześniu, więc na wrzesień wpisywałam: Umówić neurologa itp. Tak zapisywałam, żeby nie zapomnieć.

Naszym zadaniom możemy nadawać rangi. Można ustawiać godziny, możesz ustawiać zadania cykliczne, np. co 7 dni. I tak naprawdę mam wrażenie, że to ja tworzę tę aplikację, bo jest tak zbudowana by nie ograniczała, a tylko dostarczała narzędzia. 

Oczywiście w pracy zawodowej też można z niej korzystać. Chociaż ja w pracy korzystałam z narzędzi jakie zapewniał Outlook, a obecnie bardziej korzystam z kalendarza niż z tej aplikacji. Obecnie wciąż zapisuję w niej nowe pomysły i rzeczy do zrobienia "w wolnym czasie". Czyli zapisanie myśli, żeby nie uciekły.

Dzięki temu, że można w niej zapisywać również strony internetowe jako zadania do wykonania, bardzo łatwo możesz stworzyć w niej listę prezentów dla siebie czy dziecka. Tworzysz projekt, w którzy wrzucasz linki z wymarzonymi prezentami i cały projekt udostępniasz znajomym. Jak ktoś coś kupi to odznacza, żeby się nie zdublowało. Ja osobiście do listy prezentowej wolę Pinterest, ale w tej też się da.

Zawsze pożyczam od Google Play obrazki, żeby pokazać jak aplikacja wygląda i teraz też pożyczam:

  Todoist: lista zadań – zrzut ekranu   Todoist: lista zadań – zrzut ekranu

Narzędzie proste o nieograniczonych możliwościach. Znaczy w wersji podstawowej są bardziej ograniczone, ale mi jakoś brak tych super ekstra funkcji nie przeszkadzał.

3 komentarze:

  1. Ciekawa apka. Pokażę dziś żonce:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Korzystam od początku istnienia Todoist i nie wyobrażam sobie dnia produktywnego bez niej. ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.