środa, 10 sierpnia 2016

Apki dla matki #7 - Szlaki Tatry

Zazwyczaj 10. każdego miesiąca był przepis, ale tym razem robię mały wyjątek. Wszystko przez zbliżający się długi weekend. W tym czasie mam wrażenie chyba wszyscy jadą na urlop ;) Dlatego postanowiłam się z Wami podzielić tym z czego mam zamiar korzystać na naszych wakacjach (jeśli dojdą do skutku, bo znając nasze szczęście to różnie może być). 


No to co tym razem wymyśliłam :) 

Wybieramy się z przyjaciółmi w Tatry. Oni mają na swoim koncie zdobyte Rysy, Giewont i takie tam atrakcje. Ja z mężem mało zwiedzam, bo jak jadę w góry to spędzam czas z siostrą, która tam mieszka, i nie uciekam na cały dzień na szlak. Tak więc my na swoim koncie mamy mniejsze osiągnięcia.

Ale teraz jedziemy paczką: dwa małżeństwa i dwójka maluchów. Nasz 2-latek i ich prawie 6 miesięczna panna. I zaraz pojawiło się pytanie: co robić z takimi dzieciakami? No jasne, że chcemy iść na szlak, ale dzieciaki. Da się z nimi w ogóle gdzieś pójść? Powiem Wam jak wrócę, ale na razie wierzę, że tak. Tylko jak wybrać trasę? Mój maluch pewnie będzie większość czasu chciał chodzić, więc nie możemy iść na zbyt długą wyprawę. A nie chcę przez cały wyjazd chodzić po Chochołowskiej, bo ja nie lubię tłumów. 

No więc przy moim zamiłowaniu do aplikacji na telefon znalazłam tę: Szlaki Tatry. Aplikacji z atrakcjami turystycznymi jest bardzo dużo, więc jeśli jedziecie w inne miejsce też możecie poszukać czegoś dla siebie :)

Jak to działa? Po włączeniu się aplikacji widzisz mapę z zaznaczonymi punkami. Klikasz na ten z którego chciałbyś rozpocząć wędrówkę i definiujesz jako start. Potem klikasz na kolejne punkty. Nie musisz ich wciskać kolejno, tylko tak by nadać trasie pożądany bieg. Przy oznaczaniu kolejnych punktów na dole ekranu pokazuje się podsumowanie trasy. Widać tam czas i dystans jaki trasa zajmuje. Jest też oznaczenie trudności trasy. Są tu trzy stopnie: spacerowa z wózkiem, taka do przejścia, ale już bez wózka, no i wspinaczka z łańcuchami. Pokazuje Ci się też wysokość wejść i zejść na trasie. Klikając na to podsumowanie trasy możesz uzyskać więcej informacji. 

Po kolei są opisane charakterystyczne punkty wraz z długością odcinków między dwoma punkami i czas przejścia między nimi, ich wysokość na poziomem morza oraz oznaczenie trudności trasy. W tym miejscu trasę możesz zapisać, by mieć do niej później dostęp lub możesz wyświetlić wykres, który pokaże jak wznosi się trasa na poszczególnych kilometrach.

  Szlaki Tatry – zrzut ekranu   Szlaki Tatry – zrzut ekranu   Szlaki Tatry – zrzut ekranu
Grafiki pochodzą ze sklepu Google Play

Ciekawa jestem jak nam się aplikacja sprawdzi i czy zda egzamin. Słyszałam, że trochę przekłamuje z czasem, ale tak naprawdę czas zależy od naszej kondycji. Moja jest raczej słaba, plus Krzyś będzie podziwiał przyrodę to nam się na pewno dużo dłużej zejdzie na trasach.

Gdyby ktoś być ciekaw gdzie można się wybrać z dzieckiem i z wózkiem to według tej aplikacji:
  • Dolina Chochołowska do Leśniczówki Chochołowskiej - czas przejścia w obie strony 2,5 godziny, dystans 10,6 km. Różnica poziomów 130 m
  • Dolina Kościeliska do Schroniska na Hali Ornak - czas przejścia w obie strony 2,5 godziny, dystans 11 km. Różnica poziomów ok. 190 m
  • Dolina Suchej Wody do Psiej Trawki - czas przejścia w obie strony 1,2 godziny, dystans 4,6 km. Różnica poziomów 225 m
  • No i oczywiście trasa na Morskie Oko - czas przejścia w obie strony 5 godzin, dystans 18,2 km. Różnica poziomów 450 m
Czyli wiecie, gdzie spodziewać się tłumów. No i oczywiście w miejscach kulowych typu Rysy, Giewont, itp. To nie są jedyne piękne miejsca w Tatrach. Warto odkrywać też te mniej popularne.

4 komentarze:

  1. Szkoda, że dopiero teraz wrzuciłaś ten post!!! Pod koniec czerwca byliśmy z córką w Tatrach :) Ona co prawda ma prawie 7lat i przeszliśmy w 6dni ponad 100km (post o tym jest!) zaliczając Giewont i Kasprowy, ale dla rodziców mniejszych dzieci też sie coś znajdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam, czytałam. Ja z tą aplikacją wyznaczyłam sobie 9 potencjalnych tras, które myślę, że ogarniemy z naszym dwulatkiem. No i nasi przyjaciele z córą na plecach :)

      Usuń
  2. Z aplikacji nie korzystałam, bo w tej dziedzinie wolę wersję klasyczną: mapę i książkę. Polecam przewodniki Józefa Nyki - Tatry Polskie, Tatry Słowackie czy Pieniny. Szlaki są opisane bardzo dokładnie, łącznie z kilometrażem, czasem przejścia i ilością mijanych po drodze szałasów ;-) A poza tym zapraszam do mnie, rok temu popełniłam post o tatrzańskich szlakach, o poziomie wózkowym, w tym roku go uzupełniłam o kilka dodatkowych o poziomie nosidełkowo-chustowym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w aplikacji podglądam trasy, a potem szukam ich opisu gdzieś w sieci lub w poradnikach, ale z samych poradników nie umiem wybrać, bo nie mam tyle czasu na szukanie, żeby wszystko przejrzeć.

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.