wtorek, 3 maja 2016

Ośmiorniczki dla wcześniaków

Nie, nic nie sprzedaję, ale reklamuję. A i owszem. I na dodatek poproszę i Was o puszczenie informacji w świat. Tylko, że nie o zarobki tu chodzi, a o wcześniaki. Wspomniane ośmiorniczki to nie są zwykłe zabawki. Są szczególne i wyjątkowe. Czemu? Czytajcie dalej :)

Octopus Mafia
Akcja "Ośmiorniczki dla wcześniaków" narodziła się w Dani. Duńskiego nie znam, więc nie wiem co oni piszą na temat, ale na szczęście pojawiła się Asia, która tę akcję wprowadza na grunt polski. 

Droga Asi do tej akcji na szczęście nie wzięła się z własnego doświadczenia wcześniactwa, ale i tak nie była przyjemna. Jej dzieci trafiły do szpitala (czyli jednak nie tylko wcześniaki chorują ;) ) i podczas pobytu Asia zwróciła uwagę na niedobór zabawek na oddziałach. Jako, że jest kobietą uzdolnioną chciała sama wykonać jakieś zabawki i przekazać na oddział. Ale łatwo nie jest. Bo szpitale muszę spełniać pewne standardy.

Szukając natchnienia Asia trafiła na blog Gosi. A tam piękności takie... no i opis akcji prowadzonej w Danii. Szybko podłapała temat, skontaktowała się z Martą i pierwsze ośmiornice trafiły na oddział.

Na co komu ośmiornice?

Akcja jest kierowana do wcześniaków, które leżą w inkubatorach. Jak każda z Was dokładnie wie, wcześniaki tracą ważne dla prawidłowego rozwoju doświadczenia z brzucha matki. Jednym z takich "zabranych" doświadczeń jest pępowina. Dzieci, jak wiadomo, w brzuchu bawią się nią. Mi brak dokładnej wiedzy w tym kierunku, ale na pewno taki dotyk ma znaczenie dla odczuwania bodźców. Ale to takie moje przemyślenia.

Ośmiorniczka ma przypomnieć pępowinę, a przez nią brzuch mamy, w którym wcześniak czuł się bezpiecznie. A jak każda z Was dokładnie wie, że dla naszych dzieci kutych, atakowanych światłem, dźwiękiem i innymi dla nich agresywnymi bodźcami, nie ma nic ważniejszego niż poczucie bezpieczeństwa. My nie możemy być na oddziale cały czas i cały czas kangurować. A z taką ośmiornicą nasze dziecko może poczuć się lepiej, kiedy nie ma nas obok.

Zaleta jest jeszcze jedna: czy kiedykolwiek nagle zaczął wyć cały sprzęt, wy przerażone, już blade, bo dziecku coś się dzieje. A tu podchodzi pielęgniarka, wolnym i spokojnym krokiem i poprawia czujnik.... U nas działo się to tak często, że już przestałam reagować na to wycie. A jak już było z nim lepiej to sama prosiłam o odłączenie go od monitorów, bo ten ciągle miętolił te kable. Ba... obok Krzysia leżał nawet taki maluch (29 tydzień, 980 gramów), który wyciągnął sobie rurkę od intubacji. A to już poważna sprawa, kiedy dziecko wymaga intubacji, a ciągnie za nią tak mocno, że ją sobie wyciąga.

Dziecko dostaje taką ośmiornicę, która przypomina pępowinę, więc woli bawić się jej mackami niż kablami. Do tego czuje się bezpieczniej, a to niezwykle potrzebne takiemu maluchowi, którego start nie jest łatwy. 

Czytając o tych ośmiornicach pomyślałam sobie czy to mogło by pomóc nam. Jemu. Mi. I poza tymi kablami myślę, że miało by to jeszcze kilka zalet. Po pierwsze, dziewczyny naprawdę robią wszystko, żeby te ośmiornice były piękne. Zakładają im kapelusze, ubierają w muszki itp. I to po prostu było by miłe, żeby obok mojego dziecka leżało coś co jest tam tylko dla jego przyjemności. Było by kolorowe i przyjemne dla oka. Wiadomo, że nie dla jego, ale naszego oka.

Na dodatek jakie to krzepiące, kiedy obcy ludzie wpierają Cię w takiej chwili. Myślę, że by mnie to trochę podniosło na duchu. Może bym poczuła powiew nadziei... Może nie było by to tak traumatyczne patrzeć jak jego rączki bawią się zabawką, a nie kablami...

No i Krzyś miałby fajną pamiątkę, bo opaskę ze szpitala wyrzuciłam w pierwszych chwilach w domu. Pampersa rozmiar "0" też nie zatrzymałam. 

Jak można pomóc?

Najprościej można wesprzeć akcję klikając po prostu "Lubię to" na fb Ośmiorniczki dla wcześniaków. Niech coraz więcej osób dowie się o akcji.

Jeśli macie choć odrobinę wolnego czasu i umiejętności dołączcie do grupy Ośmiorniczki dla wcześniaków, gdzie znajdziecie dokładną instrukcję jakie nici można wykorzystać (każda być nie może, bo ośmiorniczki muszą być odpowiednio wyprane i zdezynfekowane), jakie wypełnienia stosować, no i oczywiście instrukcję krok po kroku (podobno - mi te oznaczenia nic nie mówią) jak wykonać ośmiornicę. 

Do akcji możecie dołączyć nawet bez umiejętności. Może masz niepotrzebne nici, może możesz udzielić rabatu na nici, które sprzedajesz? A może możesz dotrzeć do szpitali i powiedzieć im o akcji? Albo po prostu mów o akcji. Fajnie by było gdyby każdy wcześniak mógł taką ośmiornicę dostać.

11 komentarzy:

  1. Cudowna, cudowna inicjatywa. Wzruszyłam się <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuje za post. Pięknie opisałaś jaki jest nasz cel! Pozdrawiam! Mam nadzieję, że uda nam się dotrzeć z ośmiorniczkami do wszystkich szpitali w Polsce

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapraszam do mojej pasmanterii www.ugaby.pl, z kodem 888 , udzielam rabatu na wszystkie włóczki bawełniane. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. no i wspierać można tu https://zrzutka.pl/2d49jt

    OdpowiedzUsuń
  5. 21.07.16r. Urodziłam bliźniaczki w 30tyg ciąży w szpitalu uniwersyteckim im. Jana Biziela w Bydgoszczy i właśnie moje dziewczynki otrzymały takowe cuda... zaraz gdy tylko ocknęłam się z narkozy pan położny przyniósł mi je i kazał mocno przytulać do swojego ciała, po kilku godzinach ok.4 licząc kroplówki przyszedł i kazał złożyć je z powrotem do woreczka a następnie zaniósł je do mojej Poli i Leny aby czuły mój zapach i były spokojniejsze bo niestety tzw kangurowanie dopiero będzie mogło się odbyć gdy będą w stanie oddychać samodzielnie. Jako mama wcześniaków jestem ogromnie wdzięczna szpitalowi za ośmiorniczki dzięki którym choć częściowo mogą czuć moją obecność cały czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli mogę: nie szpitalowi należą się największe podziękowania, a dziewczynom, które dzielnie je dziergają i oddają do szpitali za darmo :)
      Dziękuję za podzielenie się historią, bo widać, że warto takie akcje podejmować.

      Usuń
  6. mam pytanie zaangażowałam do akcji 4 osoby dziergające gdzie wysłac gotowe ośmiorniczki ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tylko szerzę wiedzę o tym, że akcja jest. Najlepiej skontaktować się w tej sprawie przez stronę na fb https://www.facebook.com/osmiorniczkidlawczesniakow/?fref=ts. Dziewczyny powiedzą co i jak.

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.