poniedziałek, 30 maja 2016

23 miesiące za nami

Za miesiąc napiszę magiczną "dwójkę" z przodu. Kiedyś czekałam na tę cyfrę w zupełnie innych okolicznościach. Miała ona przepowiedzieć chwilę, kiedy Krzyś wyjdzie do domu. Jakież to teraz jest nierealne wspomnienie. Ostatnio patrzyłam na córeczkę znajomych - 3 miesięczne dziecko i zupełnie nie mogłam uwierzyć, że Krzyś też był taki mały, a nawet więcej - dużo, dużo mniejszy. 


czwartek, 26 maja 2016

Dzień Matki

W ubiegłym roku cały post z tej okazji poświęciłam sobie (Podwójne święto). W tym roku wpis z okazji tego pięknego święta ofiaruję komuś innemu. Komuś cenniejszemu niż ja sama - mojej mamie. Bez niej nie było by mnie. A gdyby nie ona i jej model wychowania - nie byłabym dziś tym kim jestem. Niech ten dzisiejszy post będzie ogromnym DZIĘKUJĘ w Jej stronę.

poniedziałek, 23 maja 2016

Wcześniak pierwsze 6 lat życia - recenzja

Dopatrzyłam się ogromnej wtopy z mojej strony. Na blogu piszę o wcześniaku, polecałam Wam wiele książek, a o tej ... no cóż zapomniałam. A chyba nie ma bardziej interesującej lektury niż ta książka. Przynajmniej dla tych świeżo upieczonych rodziców wcześniaka. Dziś naprawiam błąd i opowiem Wam o pierwszej książce jaką przeczytałam po porodzie.

wydawnictwopzwl.pl (uwaga tu cena jest wysoka, kiedyś można było tę książkę wypożyczyć z fundacji wczesniak.pl, ale teraz nie widzę o tym informacji)

piątek, 20 maja 2016

poniedziałek, 16 maja 2016

Dlaczego urodziłam 10 tygodni za wcześnie?

Za nami weekend, a w weekend działo się dużo. A może nie dużo, a raczej było gorąco. W sumie to dalej jest. Gorąco, bo Krzyś nam gorączkuje od soboty. Ja widzę, że to zęby, ale zaraz idziemy do lekarza, żeby się upewnić. Oczywiście, gdzieś po drodze, między sobotą a niedzielą odwiedziliśmy Świąteczną Pomoc Lekarską, a tam po serii pytań, pojawiło się to, którego już dawno sobie nie zadawałam: dlaczego urodziłam 10 tygodni za wcześnie?

piątek, 13 maja 2016

Nie ustępuj mojemu dziecku!

Plac zabaw... Był taki okres mojego życia, kiedy już sobie myślałam: kiedy będzie się mógł bawić na placu zabaw? On się będzie bawił, a ja sobie usiądę, może sprawdzę pocztę, czy inne wiadomości (co szczególnie teraz by mi się przydało)... Jak czytam to co właśnie napisałam, to mam ochotę się walnąć w twarz. Co mi się w tych spacerach nie podobało? Szliśmy sobie w miarę spokojnie. On oglądał świat z perspektywy wózka, ja jak klasyczna nowoczesna mama - mogłam porozmawiać spokojnie przez telefon. A teraz spacerów praktycznie nie ma. Jest tylko PLAC ZABAW.

wtorek, 10 maja 2016

Wspomnienie dzieciństwa - placuszki z jabłkami

Nie, dziś nie będzie żadnej rewolucji, tylko smak, którym pachnie moje dzieciństwo. Wierzę, że nie tylko moje. A kiedy rozpoczynałam przygodę z rozszerzaniem diety, a raczej kiedy zaczęłam wszystkie posiłki przygotowywać sama (znaczy z pomocą męża - DUUUŻĄ pomocą) doszukałam się, że wszystkie smaki dzieciństwa są praktycznie zakazane. Bo albo są smażone, albo za tłuste, albo pełne pustych kalorii. Chleb ze śmietaną i cukrem? Albo chleb smażony w jajku? No jakoś teraz tracą na popularności, ale placuszki z jabłkiem? Chyba wciąż są na fali, a że coraz bliżej jest do naszych polskich truskawek, które zaraz rozpoczną sezon na pyszne i nasze świeże warzywa i owoce to chcę przypomnieć Wam smak dzieciństwa :)

piątek, 6 maja 2016

5 bajek dla dwulatka

Oczywiście, że wiem, że bajki w wieku 2 lat (nawet niepełnych) nie są najlepszym pomysłem. Ale co zrobić, kiedy nic innego nie może nam, rodzicom, pomóc? Stali czytelnicy wiedzą, że jestem przeciwniczką obecności wyższej technologii w życiu dziecka. Uważam, że bajki, piosenki czy inne takie powinny pojawić się w życiu dziecka najpóźniej jak to możliwe. Szczególnie jeśli dziecko zaliczyło przedwczesny start. Ale dziś zupełnie coś innego - dziś pokarzę listę bajek, które moje dziecko gdzieś tam poznało. Hipokryzja? Możecie mnie o to posądzić. Choć naprawdę robiłam wszystko, żeby tą rozrywkę odciągnąć  w czasie.

wtorek, 3 maja 2016

Ośmiorniczki dla wcześniaków

Nie, nic nie sprzedaję, ale reklamuję. A i owszem. I na dodatek poproszę i Was o puszczenie informacji w świat. Tylko, że nie o zarobki tu chodzi, a o wcześniaki. Wspomniane ośmiorniczki to nie są zwykłe zabawki. Są szczególne i wyjątkowe. Czemu? Czytajcie dalej :)

Octopus Mafia