niedziela, 6 marca 2016

Wcześniacze historie - Norbert 24 tydzień

Pamiętacie jeszcze o Wcześniaczych historiach? Dziś kolejna publikacja. Tak skrajnego wcześniaka jeszcze nie było w tym gronie. Norbert urodził się w 24 tygodniu. Jego rodzice przeszli wiele a ich walka wciąż trwa. Walka o jego zdrowie. Gdyby ktoś nie wiedział gdzie wysłać swój 1% to możesz pomóc Norbertowi. Zajrzyj na jego profil na facebooku i dowiedz się jak to możesz zrobić.
I uprzedzam, że historia chwyta za serce.

Imię dziecka: Norbert
Aktualny wiek: 20/16
Poród w tygodniu: 24
Waga przy narodzinach: 620 g
Punkty Apgar: 2 , intubowany zaraz po porodzie
Poród: naturalny

Karmione: do 9 doby karmiony mlekiem matki,po perforacjii przewodu pokarmowego przez kilka dni na żywieniu pozajelitowym,gdy był już gotowy na zjedzenie mleka skończyła mi się laktacja,następnie z przerwami z powodu dużych zalegań karmiony Bebilonem Pepti MCT do 6 miesiąca życia. Ze szpitala wyszliśmy na Infatrini Peptisorb.

Problemy okołoporodowe i podczas pobytu w szpitalu: Niewydolny oddechowo i krążeniowo, ciężka zamartwica urodzeniowa,właściwie brak szans na przeżycie... Liczne infekcje,problemy z termoregulacją,wspomagany respiratorem do 3 miesiąca życia, później maska i wąsiki,wylewy 3 stopnia,wodogłowie,retinopatia wcześniacza 2 stopnia, perforacja przewodu pokarmowego, niedokrwistość, zaburzenia odżywiania, bakteryjne zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, bezdechy, drgawki i jeszcze dużo by wymieniać.

Pobyt w szpitalu (jak długo): dokładnie 6 miesięcy i tydzień! Wyszedł ze szpitala 23 grudnia, po czym 25 grudnia byliśmy znowu w szpitalu, bo złapał rotawirusa .
Szpital: UCZKiN pl.Starynkiewicza 1/3 Warszawa

Problemy zdrowotne po wyjściu ze szpitala: Zaburzenia napięcia mięśniowego, zaburzenia gospodarki wapniowo-fosforanowej, MPDz z wiotkością czterokończynową. Rehabilitowany od początku metodą NDT Bobatch do chwili obecnej, od stycznia 2016 rehabilitujemy się również metodą Vojty. Ma terapię z logopedą, ponieważ nie potrafi jeść samodzielnie-jest karmiony do PEGa, zajęcia SI, psycholog. Ma konsultacje w poradniach: kardiologicznej, chirurgicznej, neurochirurgicznej, neurologicznej, metabolicznej, okulistycznej, ortopedycznej, gastrologicznej, alergologicznej, rehabilitacyjnej, pulmonologicznej, audiologi i foniatrii (chyba o żadnej nie zapomniałam). Nadal nie chodzi, nie mówi, nie siedzi. Od miesiąca pełza. Każdego dnia mamy jakieś zajęcia, wizyty, rehabilitacje... Bycie mamą wcześniaka to ogromna radość z każdego postępu dziecka,ale i ogromne poświęcenie siebie dla tych 620g szczęścia. Norbert ma masę problemów, ale... jest chyba najbardziej radosnym dzieckiem na świecie,dla mnie najbardziej idealnym i wymarzonym. 

5 komentarzy:

  1. Magda, Wasza historia bardzo mnie poruszyła, nie mogę i nie chcę być obojętna. Przelałam swoją cegiełkę i udostępniłam na fb. Walczcie dalej Wojownicy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Norberciku kibicujemy Ci z całych sił i zagrzewamy Ciebie i Twoich rodziców do dalszej walki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochany :* Tyle problemów przypada na tak małego człowieka :( życzę dużo zdrowia ! Bo szczęście to akurat w waszym domu juz jest :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymamy kciuki! Dużo siły i zdrowia dla Was! Wierzymy, że wszystko będzie dobrze...bo musi!
    W wolnej chwili zapraszam do nas:
    http://zuzienkaimamak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Same Mamy - Tatusiowie też mają emocje - moje bliźniaki są z 24 tygodnia (syn 400g, córka 540g), walkę o życie wygrała córka (9 miesięcy na OIOM), nadal walczy... ma 3 lata, Lena jest bardzo dzielna, mamy różne problemy wcześniaka - POZDRAWIAMY NORBERTA (jeteśmy na Facebook)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.