środa, 10 lutego 2016

Tarta z kurczakiem

W poprzednim miesiącu zapowiadałam zmianę w terminie publikacji przepisów. Tak więc nadszedł 10. i czas na przepis. Zmiana wynika z nowego cyklu stałych wpisów. Będę pisać o aplikacjach dla mam. A teraz czas na tartę. Krzyś jadł po raz pierwszy i bardzo mu smakowało.


Składniki:

  • ciasto francuskie mrożone
  • 2 małe piersi z kurczaka
  • 300 g pieczarek
  • 1 cebula
  • 3 jajka
  • 3 łyżki śmietany
  • 200 g żółtego sera
  • zioła prowansalskie
  • pieprz

Wykonanie

Pieczarki pokroić w plasterki, cebulę posiekać. Poddusić cebulę, a następnie dodać pieczarki. Woda z pieczarek powinna odparować. Kurczaka pokroić w mniejsze kawałki i w zależności od preferencji można podsmażyć, albo zrobić na parze. Połączyć kurczaka, pieczarki i cebulę i doprawić ziołami i pieprzem. 

Schłodzone ciasto ułożyć w formie i ponakłuwać. Samo ciasto włożyć do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec przez 15-20 minut (tak mam zapisane, ale my wkładamy na krócej). Podpieczone ciasto wyjąć, rozłożyć na nim farsz. W misce roztrzepać jajka ze śmietaną i zalać tą masą tartę. Na wierzch posypać żółtym serem. Piec jeszcze przez około 30 minut tak by jajka się ścięły (tu ponownie nam wychodzi trochę krócej).

Danie proste, choć ze względu na czas pieczenia trochę pracochłonne.

Smacznego

4 komentarze:

  1. Robię podobna, tylko nie z ciastem francuskim. Brawo dla Krzysia, że tak ładnie smakuje potraw, bo mój niejadek gardzi wszystkim. A jak zdrówko?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już coraz lepiej. Wirus chyba nas opuścił.

      Usuń
  2. Ale smakowita tarta. My z racji mojego wegetarianizmu robimy podobną ze szpinakiem i brokułami albo łososiem i szczypiorkiem/koperkiem w zależności co jest w lodówce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też brzmi smacznie. Muszę spróbować.

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.