poniedziałek, 29 lutego 2016

20-sty miesiąc Krzysia

Jak wiecie ten miesiąc rozpoczął się niezbyt przyjaźnie, bo od wizyty w szpitalu. I tak cały miesiąc nam minął z oddechem tego miejsca na plecach, bo najpierw Krzyś musiał na nowo przystosować się do domu, do taty. Wrócił do normalności to oczywiście zęby dały o sobie znać. Wiecie jak to z dzieckiem jest. Ale postępy są. Jak zawsze.

piątek, 26 lutego 2016

Badanie dna oka i EKG u dziecka

Nasze badania odbyły się jakiś czas temu, ale miałam nadzieję opisać je razem z EEG, więc zwlekałam. Jednak okazało się, że lekarz powiedział mi złą datę badania, ja nie sprawdziłam i pojechaliśmy na EEG wczoraj, a mieliśmy je mieć w środę. No cóż, zdarza się najlepszym. Dlatego dziś ograniczę się do tych dwóch badań.

wtorek, 23 lutego 2016

Zdradzam wielką tajemnicę

Przy okazji pierwszej rocznicy bloga pisałam Wam, że mam pewne plany na życie. Mówiłam też, że wpłyną one na ten blog. Co prawda wtedy myślałam, że pójdzie to wszystko w innym kierunku, ale wiecie jak to jest z planami. Dziś zdradzam Wam co to za zmiany.

sobota, 20 lutego 2016

Apki dla matki - #1 Baby Daybook

W poprzednim miesiącu zapowiadałam ten cykl wpisów. A skąd pomysł? Jestem absolutnie uzależniona od przeróżnych aplikacji na telefon. Znalazłam i przetestowałam przeróżne aplikacje. Często, kiedy opowiadałam komuś co znalazłam przecierał oczy ze zdziwienia: to na to jest apka? A ja zawsze z dumą odpowiadałam, że oczywiście. Wystarczy poszukać.

wtorek, 16 lutego 2016

Powrót do normalności po szpitalu

Tak teraz dużo piszę o tym szpitalu. I nawet Wprost pisał o naszym pobycie w szpitalu (tutaj macie link - tyle, że artykuł płatny). Napisali, o tym bo więcej nie wyłuskali ode mnie nieszczęść. Ja w przeciwieństwie do innych mam, które się wypowiadały wszystkie wizyty odbywałam i dalej mam na NFZ. Więc jakoś się da. Łatwo nie jest, ale się da.

sobota, 13 lutego 2016

Nasz pobyt w szpitalu

Wielu z was śledzi mnie również na facebook, więc wiecie, że Krzyś trafił do szpitala 30 stycznia. Wspominałam o tym również w poście o postępach, który z racji pobytu w szpitalu mocno się opóźnił. Teraz minęło już trochę czasu. Ja ochłonęłam, więc może uda się pominąć zbędną dramaturgię. Może się uda, ale nie obiecuję.

środa, 10 lutego 2016

Tarta z kurczakiem

W poprzednim miesiącu zapowiadałam zmianę w terminie publikacji przepisów. Tak więc nadszedł 10. i czas na przepis. Zmiana wynika z nowego cyklu stałych wpisów. Będę pisać o aplikacjach dla mam. A teraz czas na tartę. Krzyś jadł po raz pierwszy i bardzo mu smakowało.

sobota, 6 lutego 2016

19 miesięcy

Mocno spóźniony post. Jeśli jesteś ze mną na facebooku to wiesz, że wszystko dlatego, że Krzyś trafił do szpitala. W sobotę dostał drgawek gorączkowych, po drodze złapał wirusa w szpitalu i wyszliśmy dopiero w czwartek. Strasznie mnie zdołował ten pobyt w szpitalu. Utraciłam wiarę w to, że kiedyś zapomnimy o tym, że Krzyś jest wcześniakiem....