środa, 21 października 2015

Wcześniacze historie - Staś 31 tydzień

Publikowałam już historię wieloraczą. Wtedy wszystkich trzech panów ujęłam w jednym poście. Dziś historia bliźniacza, ale każdy z braci będzie miał swój post. Urodzeni w 31 tygodniu przeszli trochę i każdy ma swoją historię. Poznajcie dziś Stasia, a za tydzień historia Jasia.

Imię dziecka: Stanisław (bliźnię 1-sze)
Aktualny wiek: 18 miesięcy, korygowane 16 miesięcy
Poród w tygodniu: 31tc
Waga przy narodzinach: 2005g (według lekarzy dorodny mężczyzna jak na wiek urodzeniowy)
Punkty Apgar: 8pkt
Poród: cesarskie cięcie, zabieg nagły
Karmione: w szpitalu odciągniętym mlekiem mamy, w domu już pierś, teraz je prawie wszystko ale nadal kp

Problemy okołoporodowe i podczas pobytu w szpitalu: urodzony z powodu krwawienia z dróg rodnych (nie udało się ustalić przyczyn krwawienia), niedotlenienie okołoporodowe widoczne na USG przezciemiączkowym, przez pierwsze 9 godzin życia wspomagany oddechowo – CPAP od drugiej d.ż. oddychał już samodzielnie, słaby odruch ssania – wyjście ze szpitala uzależnione było od nabycia odruchu, bezdechy.

Pobyt w szpitalu (jak długo): 21 dni

Szpital: urodzony w Szpitalu WUM przy Pl. Starynkiewicza, w 4-tej godzinie życia ustabilizowany i przewieziony do Szpitala św. Zofii z powodu braku miejsc na oddziale neonatologicznym.

Problemy zdrowotne po wyjściu ze szpitala: silna niedokrwistość leczona przez 2,5 miesiąca (serie zastrzyków z EPO, Actiferol, kwas foliowy, wit. B6).
Od 6 miesiąca życia, poprzez rehabilitację metodą NDT-Bobath, walczyliśmy z asymetrią, którą spowodował kręcz. I tu bardzo chciałabym uczulić inncyh rodziców: jeżeli w ułożeniu dziecka czy jego umiejętnościach ruchowych coś Was zaniepokoi to nie oglądajcie się, że ktoś Wam powie, że jesteście przerważliwieni. Pokażcie się z dzieckiem pediatrze, ortopedzie, neurologowi, a jeżeli oni Was zbagatelizują a Wy nadal czujecie niepokój to warto, nawet odpłatnie, pokazać niemowlaka dobremu fizjoterapeucie. Taki rehabilitant, doświadczony w pracy z dziećmi, już po jednym spotkaniu będzie potrafił ocenić czy coś się dzieje i jakiego dalszego postępowania nasza pociecha potrzebuje. U nas pediatra, ortopeda i jeden neurolog zbagatelizowali moje obawy. Dopiero druga pani neurolog dostrzegła to, co zauważyłam, dała skierowanie na USG i profilaktycznie na instruktaż rehabilitacyjny. W USG wyszedł kręcz, asymetria była znaczna a zamiast instruktażu rehabilitacyjnego Stasio potrzebował normalnej, regularnej rehabilitacji (1x tyg z fizjoterapeutą i codziennie rehabilitacjo-zabawa w domu). Maluch wtedy zaczynał pełzać, więc asymetria miała spory wpływ na jego dalszy rozwój.
Mniej więcej w podobnym wieku pojawiły się, rozpoznane w USG brzuszka, zwapnienia w nerkach oraz podejrzenie hipercalciurii (zaburzenia gospodarki fosforanowo-wapniowej). Dziś wiem, że ponieważ niemowlęta są karmione mlekiem, to podaż wapnia może być duża. Najczęściej, gdy zaczynamy rozszerzać dziecku dietę, to ta gospodarka się stabilizuje. Czasami konieczna jest specjalna dieta oraz kontrolne USG żeby wykluczyć ryzyko kamicy nerkowej. W każdym razie pediatra powinien zlecić pierwsze badanie kontrolne gospodarki fosforanowo-wapniowej w pierwszym półroczu życia dziecka.
W pierwszym półroczu życia Staś miał także podcięte wędzidełko języka ze względu na kłopoty ze ssaniem. Nie miałam pojęcia co to i po co, ale teraz wiem, że dobrze, że zostało podcięte. Zbyt krótkie wędzidełko ma wpływ na jakoś ssania, ale później na rozwój mowy u dziecka. Im mniejsze dziecko tym zabieg jest mniej inwazyjny, mniej bolesny, wędzidełko jest mniej ukrwione. U starszych dzieci zabieg wymaga nawet znieczulenia ogólnego.
Muszę przyznać, że jak na tak wczesny wiek ciąży, urodziłam stosunkowo zdrowego, według lekarzy rosłego ;) młodego człowieka. I cieszę się, że w sumie tak łagodnie los potraktował te moje Kurczątka. Owszem 1szy rok życia upłynął pod hasłem wycieczek do przychodni i poradni, ale też i ten rok nauczył mnie żeby walczyć o swoje, a właściwie o dobro dziecka i jeżeli cokolwiek mnie niepokoi to badanie czy konsultacja MI SIĘ NALEŻY.
Staś jest człowieczkiem, który jest zbyt zajęty by odpoczywać. Bardzo szybko chciał siadać, raczkować, chodzić a teraz biega, nawet z kanapką w ręku, bo szkoda życia na siedzenie, gdy jest tyle ciekawych rzeczy do odkrycia J

Kontakt: agnieszka@agumama.pl albo odwiedźcie nas na blogu www.agumama.pl Zapraszamy J

10 komentarzy:

  1. Co za silny i zdeterminowany chłopak ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale na pewno przeżyłaś stres związany z wcześniejszym porodem, z rehabilitacją Małego itp, więc i tak szacunek. W ogóle podziwiam mamy wcześniaków, ja nie wiem co bym zrobiła na ich miejscu. Poza tym Staś - ładne imię haha :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie, Panna O :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, pierwszy rok był stresujący. Kalendarz, w którym notuję badania i wizyty lekarskie, pękał w szwach. Zresztą Justyna nie raz o tym pisała także.
      Ale o tym, na szczęście!, się powoli zapomina. No a te dwa Pyszczki same za siebie mówią ile jest radości :)

      Usuń
  3. Skąd ja to znam - szkoda, życia na siedzenie :-). Pozdrowienia dla Stasia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, że też masz w domu żywe srebro? Uściski dla Was :)

      Usuń
  4. Jakich masz przystojnych synów :) do schrupania! PS. Dzięki za zasugerowanie, bym zapytała o skierowanie na badanie kontrolne gosp. f-w!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie!
      Ja nie miałam bladego pojęcia o co chodzi i po co to badanie.
      Ale po to jedna mama drugiej mamie, zawsze coś podpowie :)

      Usuń
  5. My mamy zaburzoną gospodarkę fosforanowo-wapniową, ale regularnie jesteśmy pod opieką poradni i raz w mc mamy badania kontrolne i na szczęście za każdym razem mamy zmniejszaną ilość mieszanki fosforanowej.
    A AguMamę miałam możliwość poznać osobiście najlepszego dla Was :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrz o wcześniakach pogadałyśmy a na gospodarkę fosforanowo-wapniową się nie zeszło. Ale Twoja córcia jest mała, więc myslę, że wyjdzie z tych zaburzeń jak zacznie jeść bardziej dorosło ;)
      Pozdrowionka!

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.