czwartek, 13 sierpnia 2015

Wcześniacze historie - Stefano 28 tydzień

Dziś taki już starszy wcześniaczek. Stefano ma 3 lata i z przyjemnością czytam blog jego mamy o ich wspólnych podróżach, codzienności i takich tam. Myślę, że to świetna historia pocieszająca. Wycierpiał co swoje i teraz jest rezolutnym, fajnym malcem. Ku pokrzepieniu waszych serc historia prosto z Włoch.
A na zdjęciach Stefano dziś i jako 2-tygodniowy szkrab.

Imię dziecka: Stefano
Aktualny wiek: 3lata
Poród w tygodniu: 28
Waga przy narodzinach: 1144g
Punkty Apgar: 1min -7 / 5min - 7
Poród: naturalny

Karmione: początkowo pozajelitowo...po kilku dniach dołączono sondę z mlekiem (odciągniętym, ale dodatkowo wzbogacanym, mlekiem matki - jak tylko odstawiłam antybiotyk). Generalnie odciągałam przez ok. 18 miesiecy...ze względów medycznych (duże zapotrzebowanie na laktoferynę) był okres gdy Stefek miał podawane również specjalne mleko dla wcześniaków.

Problemy okołoporodowe i podczas pobytu w szpitalu: Stan od początku stabilny, aczkolwiek niewydolny oddechowo (zaintubowany). W drugiej dobie przeszedł na nCPAP, z każdym dniem wydłużano czas na oddechu bez wspomagania. Zdiagnozowana dysplazja oskrzelowo-płucna.  
Serce - PDA i FOP
Transfuzja ze względu na niedokrwistość.
Nerki - kamica nerkowa (przeszła samoistnie po odstawieniu diuretyków)
Oczy - retinopatia wcześniacza, leczona laserowo.
Kilkukrotne naświetlenia, ze względu na wysoki poziom bilirubiny.

Pobyt w szpitalu (jak długo): 65dni
Szpital: Azienda Ospedaliera Santa Maria della Misericordia, Perugia

Problemy zdrowotne po wyjściu ze szpitala: Niedokrwistość (przez kilka miesięcy przyjmował żelazo). Dysplazja oskrzelowo-płucna (leczona diuretykami), niska odporność (w okresie zimowym podawny synagis) - narzucona przez szpital dwumiesięczna izolacja.
Rezonans magnetyczny głowy sygnalizował mikro zmiany w strefie motorycznej mózgu - fizjoterapia polegająca głównie na obserwacji...nie wymagał rehabilitacji, gdyż rozwijał się prawidłowo -  chodzić zaczął w 13 miesiącu korygowanym (z dnia na dzień) Wada wzroku - nadzwroczność i astygmatyzm, leniwe oko i zez. PDA zamknęło się samoistnie, FOP obecnie jest mikroskopinej wielkości.

Podczas rytunowej wizyty kontrolnej, mój ginekolog zdiagnozował skracającą się szyjkę macicy - 13mm ściana wewnętrzna. Skierowanie na oddział - tam natychmiastowe podanie sterydów na płuca oraz w podłączenie na 48h do kroplówki w celu wyhamowania skurczy (których w ogóle nie czułam). Wszystkie badania, zarówno moje jak i dziecka, były w porządku...po 4 dniach stabilnej sytuacji (po odstawieniu kroplówki, leki na powstrzymanie skurczy przyjmowałam doustnie) pojawiły się bolesne skurcze i 2cm rozwarcie. Sytuację opanowano, ale dostałam zakaz wstawania...dzień później wszystko się powtórzyło, dodatkowo odszedł czop i zaczęłam krwawić. Po wstępnych badaniach przewieziono mnie na obserwację na porodówkę.

Stan Stefano od samego początku był stabilny, co niestety nie oznaczało, iż nic mu nie zagraża. Przez pierwszych kilka dni nie stawiano długoterminowych prognoz. Syn rozwijał sie prawidłowo i do pewnego momentu prawie bezproblemowo (martwiły jedynie oczy) - 1500g przeszedł do łóżeczka. Gdy jednak doszedł do magicznych 1800g i wypis już leżał na biurku rozleniwił się z jedzeniem...niedojadał, zasypiał, podczas posiłków spadała saturacja - prześwietlenie klatki piersiowej wykazało, że niestety płuca rozwijają się nieco wolniej od reszty organizmu.  Po wyjściu ze szpitala to właśnie karmienie dziecka było moją największą bolączką - pielęgniarki nauczyły nas jednak rozpoznawać z obserwacji twarzy, kiedy dziecku spada saturacja.

 http://kartkazkalendarza.blogspot.it/

-----------------------------------------------------------------------------------------------------
Od autorki bloga: Zachęcam do przesyłania waszych historii na adres justyna_sabalska@interia.pl

7 komentarzy:

  1. Boziu, jaki cudny wesoły chłopczyk! Takie historie rzeczywiście pocieszają :-).

    OdpowiedzUsuń
  2. Historia ku pokrzepieniu serc wszystkich matek, które powoli przestają wierzyć! Piękna historia za szczęśliwym zakończeniem!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdy czytam o takich skrajnych wcześniakach, które dziś już mają po kilka lat i ładnie się rozwijają to do oczu napływają mi łzy wzruszenia. Cudownie jest czytać o takich małych - wielkich wojownikach jak Stefano. Życzę Wam zdrowia i dużo usmiechu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie historie wzruszają :)
    Stefcio :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak rozpoznać spadki saturacji? Tego się obawiam jak już będzie w domu. Antoś 29tc
    1000g. Niestety będę karmić sztucznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli idziecie do domu, to lekarze wiedzą co robią. Z tego co mi mówiono to drobne spadki mogą się zdarzyć podczas karmienia, ale nie zauważysz ich, bo dziecko samo sobie z tym poradzi. Póki jeszcze jesteście w szpitalu to pytaj. Chociaż ja wiem, że to nie łatwe ubrać w słowa wszystkie wątpliwości. Będzie dobrze. Dacie radę.

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.