czwartek, 30 lipca 2015

13 miesięcy Krzysia

Myślałam, żeby już nie publikować tych postów po roczku. Myślałam, że tylko przez pierwszy roczek będzie co opisywać a potem to może raz na 3 miesiące. Ale w sumie to Krzyś jeszcze nie ma roczku korygowanego. I no nie mogę się nie pochwalić co nowego u nas. I tu będzie spojler: usłyszałam MAMA.

wtorek, 28 lipca 2015

Pomocy, będziemy dziadkami - recenzja

Nie, nie. Krzysztof nie zbrzuchacił jeszcze nikogo. Chociaż ostatnio odwiedziła go koleżanka i próbował ją zaprosić do swojego łóżeczka... Mały lovelasik. Ale serio. Zbliża się koniec miesiąca i czas na kolejną publikację w ramach wyzwania blogowego Czytamy o dzieciach. Miał być inny poradnik, co zapowiadałam na fb, ale nie zdążyłam przeczytać. Obiecuję poprawę i za miesiąc ukarze się obiecana recenzja "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły".

Ale w ogóle dlaczego poradnik dla dziadków na blogu, gdzie większość czytelniczek ma poniżej 40 lat? Bo dziadkowie to moim zdaniem niesamowicie ważni ludzie w życiu dziecka. Jeśli my sami się edukujemy, czemu oni mieli by zostać pominięci? Kiedyś inaczej wychowywało się dzieci. Raczej zgodnie z mottem: Dzieci i ryby głosu nie mają. Więc nasi rodzice mogą mieć problem w odnalezieniu się w roli dziadków dzieci, które ten głos posiadają.

ceneo.pl

niedziela, 26 lipca 2015

Ząbkowanie u wcześniaka - czymś się różni?

Mówiąc o dzieciach nie da się tego tematu ominąć. Towarzyszy wszystkim i większości spędza sen z powiek. I dziecku i rodzicom. Jak masz spokojne dziecko to pewnie słyszysz: ciesz się chwilą, bo jak przyjdą zęby to już tak fajnie nie będzie. Jak masz płaczliwe dziecko to usłyszysz: teraz to nic zobaczysz jak zęby przyjdą. Czyli ogólnie kiedy dziecko ząbkuje masz przekichane :)

Prawo autorskie: Krisdog / 123RF Zdjęcie Seryjne

piątek, 24 lipca 2015

Wcześniacze historie - Oliwia 35 tydzień

To druga historia w ramach Wcześniaczych historii. Co to jest i czemu ta akcja ma służyć, a przede wszystkim jak dołączyć możecie przeczytać tutaj. A dziś przedstawiam Wam dzielną Oliwię, której mama urodziła w wyniku stanu przedrzucawkowego. A potem Maleńka też się nacierpiała. Ale to kolejna historia z happy endem. Zapraszam do lektury ich historii.


środa, 22 lipca 2015

Chrzest

Dziś tak trochę moich przemyśleń. Ale już kolejne posty z akcji Wcześniacze historie czekają w kolejce. Cieszy mnie bardzo, że spodobała się moja inicjatywa. Myślałam na początku, żeby chociaż jedna w miesiącu się pokazała, a tu już kolejne czekają w kolejce. Ale dziś nie o tym. Krzyś jest po chrzcie. I tak mnie naszło trochę przemyśleń, którymi chcę się podzielić.

wtorek, 21 lipca 2015

Wcześniacze historie - Calineczka 32 tydzień

Dziś pierwszy wpis, a w sumie to drugi, w ramach Wcześniaczych Historii, o których pisałam tutaj. Dziś historię Calineczki opowiada dla nas Szczypta z bloga Szczypta o Mnie. Calineczka urodziła się w 32 tygodniu ciąży i zmaga się z chorobą metaboliczną kości u wcześniaków. I tu prośba. Ja o tej chorobie nic nie wiem. Ale jeśli ktoś z was też miał ten problem niech udzieli Szczypcie wsparcia. Ona czeka na inne podobne historie.


poniedziałek, 20 lipca 2015

Wcześniacze historie

Nie było mnie tu trochę. Ale nie dlatego, że zapomniałam o blogu. Pod wpływem kilku drobnych wydarzeń musiałam coś sobie przemyśleć i poukładać. Wszystko zaczęło się w środę. Byliśmy na kontroli w ośrodku rehabilitacji neurologicznej. I tam zupełnie przez przypadek spotkaliśmy chłopca z którym Krzyś leżał na oddziale. Chłopiec urodzony w 26 tygodniu z licznymi problemami po drodze. Wyszedł po 3 miesiącach. Teraz zmaga się z padaczką, niedosłuchem i musi być rehabilitowany. I rozmawiając z tą mamą uświadomiłam sobie, że wiem nic. Że moje życie jest proste, piękne i kolorowe. I że choć bardzo bym chciała, to nie mogę służyć radą wszystkim. Dlatego chcę Wam zaproponować taką inicjatywę:


niedziela, 12 lipca 2015

Wcześniak u okulisty

Ostatnio dużo pisałam o jedzeniu. A dziś zmiana tematu. I to bardzo. Z przyjemnego na mniej przyjemny. Badanie wzroku u wcześniaków. Brrr... na samo wspomnienie pierwszych badań mam ciarki. Nie są to badania przyjemne. I właśnie o tym dziś napiszę. Jak wyglądają takie badania oczami mamy oraz na co trzeba się przygotować. Szczególnie jeśli badania macie tak jak my w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Bo chyba wszędzie to wygląda nieco inaczej.

poniedziałek, 6 lipca 2015

Świadome opalanie! Słońce bez czerniaka

Ci, którzy obserwują mnie też na fb wiedzą, że ten post zapowiadałam. Zaczęłam od przesłania linku do Kostmetomamy, która rozpoczęła akcję #sloncebezczerniaka. Nie będę tutaj kopiować jej postu. Zachęcam do przeczytania go o tutaj.