środa, 10 czerwca 2015

Poradnik żywienia niemowląt cz. 4

O tym poradniku już pisałam. Pojawiły się już 3 krótkie, ale treściwe notki. Do podejrzenia tutaj (1, 2, 3). W ostatniej notatce napisałam, że już koniec i więcej nie ma co pisać z tego poradnika. Ale ostatnio znów do niego zajrzałam i sobie pomyślałam, że to co w nim najlepsze to tego nie opowiedziałam. Ba nawet niezbyt dokładnie przejrzałam. Dziś ten błąd naprawiam.


Jakość produktów dla niemowląt

Na produktach dla niemowląt i małych dzieci często widać napis, że jest to środek spożywczy specjalnego przeznaczenia żywieniowego. Co to oznacza? Że producent nie może nadużywać soli, cukru. Musi określić wiek od jakiego produkt może być stosowany, a dany produkt należy sporządzać zgodnie z instrukcją podaną przez producenta. Na produkcie musi być wypisany cały skład (a to zazwyczaj nie musi? coś mi tu nie pasuje, ale tak napisali). Reklamy produktu nie mogą zniechęcać do karmienia piersią. A ja się nawet kiedyś zastanawiałam, czemu ci wszyscy producenci mm mówią o tym, że pierś przede wszystkim. Już się martwiłam, że są jacyś uczciwi czy coś. Ale nie. Prawo jest prawo :) I na koniec produkty tego przeznaczenia nie mogą zawierać substancji szkodliwych dla dzieci.

I właśnie z tego ostatniego powodu, wiele mam, kiedy zaczyna rozszerzać dietę dziecka zostaje eko-świrką. Uważnie czyta etykiety. O ile w ogóle kupuje coś pakowanego. Szuka tylko tego co eko, naturalne i zdrowe. 

No przyznam, że do miana eko-świrki mi brakuje. Ale rozumiem je. I gdybym tylko mogła sobie pozwolić finansowo na produkty eko to bym takie kupowała. Pochodzę ze wsi i wiem jak się to wszystko produkuje. Jak kupujecie warzywa i owoce na bazarku nie pytajcie: Czy było pryskane? Bo każdy odpowie, że nie. Trzeba zapytać: kiedy było pryskane? Jeśli ktoś nie używa oprysków to ma na to certyfikaty i właśnie na taką żywność mnie nie stać. 

I jeszcze poruszają kwestię: czy żywność ekologiczna to to samo co zdrowa żywność? Mówią, że nie. Bo nie ma żywności zdrowej i chorej. Jeśli coś można sprzedawać jako żywność, to nie może być ona trująca. Może nie zawsze prowadzi do polepszenia naszego zdrowia. Zwłaszcza nadużywana, ale nie otrujesz się. Dla mnie zdrowa żywność to wabik dla tych co by chcieli jeść eko, a szkoda im pieniędzy, albo ich po prostu nie stać.

Dzieciom nie powinno się podawać żywności wysokoprzetworzonej, tzn. produkty typu fast food, konserwy, dania w proszku, słodycze, chipsy, frytki, kostki rosołowe, parówki. 
Podając taką żywność musisz wiedzieć, że:
  • Do ich produkcji stosuje się tłuszcze o niskiej jakości co zwiększa ryzyko miażdżycy, chorób serca, nadwagi i otyłości w następnych latach.
  • Wpajasz dziecku złe nawyki żywieniowe. Ono potem nie będzie chciało warzyw i owoców.
  • Produkty te zawierają cukry proste, które przyczyniają się do nadwagi, otyłości i próchnicy.
  • Zawierają zbyt dużo sodu co zwiększa ryzyko nadciśnienia.
  • W czasie ich przygotowywania mogą powstawać wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (WWA), które zwiększają ryzyko wystąpienia nowotworów.
  •  Podczas obróbki termicznej traci się wiele wartości odżywczych.
Robi wrażenie, co nie? Na mnie robi. Jak ogromne znaczenie ma żywienie na całe nasze życie. Dołujące. Aż bym zajadła to czekoladą ;)

A tak już serio. To jak wybierać tylko to co dobre dla naszego maleństwa? Radzą, żeby korzystać z produktów przeznaczonych do żywienia dzieci. Produkty te podlegają ścisłym kontrolom laboratoryjnym. Kupuj produkty świeże. Patrz na wygląd, wąchaj i oceniaj. Patrz na etykiety. Kupuj to co nie jest przeterminowane (no na to to akurat i sama wpadałam) i to co jest pozbawione ulepszaczy różnych. Ja poznałam zasadę: im krótszy skład tym produkt zdrowszy. I chyba coś w tym jest. 

Jak przechowywać i przygotowywać żywność dla niemowląt

  • Mąki, kasze, makarony i inne produkty sypie w szklanych pojemnikach, w temp. ok. 15 stopni. Szklany słoik mogę kupić, ale jak zapewnić taką temperaturę, jeżeli w domu jest ponad 20? Pojęcia nie mam. I też niestety nie napisali co się stanie jak się przechowuje w wyższej temp. 
  • Mięso, ryby, jaja oraz nabiał w temp. 0-4 stopni. Niektóre warzywa i owoce też wymagają takiej temp. Szkoda tylko, że nie napisali które...
  • Warzyw i owoców nie powinno się wystawiać na działanie słońca. I tu znów mam problem, bo u mnie owoce leżą na tacy, żeby można było po nie łatwo sięgnąć.
  • Mrozić należy w temp. -18 stopni, ale dla dzieci w pierwszym roku życia zaleca się podawanie produktów świeżych. 

Przygotowywanie posiłków dla niemowląt

Tu opiszę tylko co mnie zaciekawiło, bo o tym, że warzywa i owoce trzeba umyć to chyba nie trzeba powtarzać. 
  • Rośliny strączkowe należy namoczyć przed gotowaniem, aby zmniejszyć zawartość trudno przyswajalnych cukrów. 
  • Suche nasiona można zalać wrzątkiem i moczyć ok. 2-3 godziny. Podobno sposób lepszy niż moczenie w zimnej wodzie i zostawianie na noc.
  • Ziemniaki wrzucać od razu na wrzątek.
  • Warzywa i owoce gotować w kawałkach i kroić dopiero przed podaniem. 
I jeszcze trochę o tym jak przygotowywać te posiłki. Wymieniają podstawowe techniki obróbki wraz z komentarzem. Podam wam skrót tych informacji.
  • Gotowanie - warzywa i owoce wrzucać na wrzątek, żeby ograniczać straty witamin i składników mineralnych.
  • Gotowanie na parze - chyba najlepszy sposób przyrządzania posiłków. Chociaż oni tego tu nie piszą wprost.
  • Gotowanie w szybkowarze - skraca czas przygotowania posiłków. A ktoś wie co z ich jakością? Bo zazwyczaj jest tak, że masz albo szybko albo zdrowo.
  • Pieczenie - dopuszczalne dla niemowląt, a nawet zalecane dla tych z alergią.
  • Smażenie - dopuszczalne dla niemowląt, chociaż zaleca się smażenie bez tłuszczu lub z niewielką ilością tłuszczu.
A teraz ostatnia część tego poradnika. I tu zachęcam, żebyście weszły i poczytały. Może znajdziecie jakąś fajną inspirację kulinarną.

Smakowite jadłospisy i przepisy na kolejne etapy rozwoju

Jadłospisy rozpoczynają się od 5 miesiąca życia i idą starym schematem żywieniowym, czyli dziecko karmione mm już coś dostaje więcej, a karmione piersią jeszcze nie. 

Każdy podrozdział rozpoczyna się od wskazówek żywieniowych na dany etap. I tak w tym 5 miesiącu możecie przeczytać, że piersią należy kontynuować karmienie na żądanie. A przy mm podaje się dziecku 5 posiłków, w tym jeden bezmleczny i 4 mleczne. Macie nawet porcje mleka jakie dziecko powinno przyjąć. 

Osobiście uważam, że takie od razu zastępowanie posiłku mlecznym posiłkiem stałym to nic dobrego. I moje dziecko, mimo, że ma 11 miesięcy, nadal jak chce, to po posiłku dostanie mleko. Ale to pisali doktorzy i specjaliści. A ja tu tylko zwykła mama jestem. Może i wykształcona, ale tylko mama.

A dalej macie przepisy. Bawi mnie to, że to się nazywa jadłospis, a dalej znajdziecie tylko jedną zupkę (w tym 5 miesiącu). Tak więc dziecko powinno jeść cały miesiąc jedną zupkę. Na pewno pokocha jedzenie :) Ale mimo mojego prześmiewczego tonu, to naprawdę mi się ta część podoba. Bo oczywiście macie wypisane wszystkie składniki, sposób przyrządzenia i wartości odżywcze jakich dostarczacie maleństwu. 

Zajrzyjcie do tych przepisów. Naprawdę warto. Mimo, że są w standardowym wydaniu, czyli na łyżeczkę. Ale mamy wcześników i tak raczej od łyżeczki muszą zaczynać. A i część przepisów z łatwością można zmienić na formę BLW :) 

A poradnik możecie pobrać tutaj.

12 komentarzy:

  1. Co do jakości jedzenia, to się zgadzam. Ja wybieram dla synka najlepsze produkty na jakie mnie stać, zwłaszcza że od początku miał problemy z układem pokarmowym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No a produkty eko kosztują. Kto wie jak się uprawia rozumie czemu aż tyle.

      Usuń
  2. Z tym eko-świrem masz rację. Jak zaczęłam rozszerzać dietę to zrobił się ze mnie taki świr. Na szczęście przystopowałam. Czytam skład, patrzę co kupuje, wybieram to co jest mniej sztuczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale szczerze to myślę, że im dziecko mniejsze to lepiej być eko-świrem. Skoro dziecko dopiero zaczyna przygodę z jedzeniem to po co bombardować od razu chemią. A potem można stopniowo wprowadzać. Dziś to już ciężko uniknąć chemii w jedzeniu.

      Usuń
  3. Eko- świrem nie jestem ale staram się wybierać dla córki najlepsze możliwe produkty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten eko-świr brzmi dosyć negatywnie. A tak naprawdę jakby mnie było stać, to bym się rzuciła w ten eko-szał :)

      Usuń
    2. Ja pewnie też bym tak zrobiła ale póki co mi to nie grozi. Jestem nieeko-świrem :)

      Usuń
  4. Jeżeli chodzi o reklamy mm to: Nie zastanawiałaś się nigdy dlaczego na mleko początkowe nie ma nigdy promocji? Wszystkie promocje zaczynają się od mleka 2. Właśnie przez ustawę, że mleko matki najlepsze itp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałam się właśnie. Ale ja to naiwna jestem i miałam nadzieję, że są ludzie z jakąś przyzwoitością czy czymś w tym stylu. Teraz to wiem, że przyzwoitość jest tylko jak się opłaca...

      Usuń
    2. otoż to! tylko jak się opłaca.. przykre to ;(

      Usuń
  5. Sporo przydatnych informacji. Mi do ekoświra daleko ale też staram się swoje dziecko karmić jak najzdrowiej. A co do żywienia to mimo że mój synek ma 15 miesięcy to i tak podstawą jego jadłospisu jest mleko bo po prostu najbardziej je lubi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja podejrzewam, że u mnie też tak będzie :) Ale wiele mam jeszcze przed rokiem boi się, że dziecko je za mało warzyw. A tymczasem trzeba na spokojnie, bo dziecko musi pić mleko. A to co dostanie ekstra to jest ekstra :)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.