niedziela, 3 maja 2015

Miesiąc 10 tydzień 1

W tym tygodniu Krzyś spróbował naleśników. Ze słoika. Mąż kupił a ja spakowałam do rodziców i tak właśnie spróbował naleśników. Sama to bym miała opory, bo to przecież smażone. Co prawda można smażyć bez tłuszczu, ale jakoś dziwi mnie, że on może wcinać naleśniki. A może to tylko moje uprzedzenie... No ale pierwszy raz ma za sobą i niezbyt mu smakowało.

PONIEDZIAŁEK:

śniadanie - kaszka mleczno-wielozbożowa
przekąska - winogrona i jabłka z twarożkiem
obiad  - marchewka z ziemniaczkami i królikiem
kolacja - kleik ryżowy

WTOREK:

śniadanie - kaszka manna
przekąska - jabłka i banany z delikatnym biszkoptem
obiad  - risotto z brokułem i królikiem + połowa jajka
kolacja - kleik kukurydziany

ŚRODA:

śniadanie - kaszka mleczno-wielozbożowa
przekąska - banan i kiwi podane do rączki
obiad  - jarzynki z delikatnym schabem
kolacja - kleik ryżowy

CZWARTEK:

śniadanie - kaszka manna z jabłkiem
przekąska - ciasteczka orkiszowe
obiad  - młode jarzynki z ryżem i cielęciną + połowa jajka
kolacja - kleik kukurydziany

PIĄTEK:

śniadanie - kleik kukurydziany z jabłkiem
przekąska - jabłka i banany z delikatnym twarożkiem
obiad  - kluseczki z warzywami i wołowiną
kolacja - kaszka mleczno-wielozbożowa

SOBOTA:

śniadanie - kaszka mleczno-wielozbożowa
przekąska - naleśniczki z musem jabłkowym
obiad  - smakowita rybka z warzywami (marchew, przecier pomidorowy, mintaj-ryba, pietruszka, makaron, cebula, natka pietruszki)
kolacja -  kaszka mleczno-wielozbożowa

NIEDZIELA:

śniadanie - kaszka manna
przekąska - owoce z musli
obiad  - bukiet warzyw z pełnoziarnistym spaghetti + połowa jajka
kolacja - kaszka manna

9 komentarzy:

  1. Moj Filip tez ma przygode z nalesnikiem juz za soba. Tylko, ze jemu smakowalo bardzo :) Ja smaze na kilku kroplach oliwy z oliwek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój zje, ale miłością nie zapałał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno jak dziecko dostanie coś po raz nasty to mu posmakuje.

      Usuń
  3. Tak patrzę na ten kleik i spytam; podajesz go na gęsto łyżeczką wg opakowania? Moja Nadia nie znosi kleiku, ani nawet kaszki na gęsto. To drugie jeszcze zniesie z butelki, czyli bardziej mleko zagęszczone kaszką ryżową.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zgodnie z opakowaniem. Mój znowu nie lubi na rzadko. Znaczy, też wielkim fanem nie jest, ale jak to on, zje wszystko.

      Usuń
    2. Ano widzisz. Ja muszę kombinować z jedzeniem, bo Nadia jeść średnio lubi. Oczywiście mleko się nie liczy :)

      Usuń
  4. Ja może trochę nawiedzona jestem ale do smażonego długo byłam uprzedzona. Zacznę od tego, że jak karmiłam piersią i zjadłam coś smażonego to krzyk był przez pół dnia. Ociągałam się najdłużej jak mogłam z dawaniem potraw z patelni dla Młodej. Po 2 urodzinach chyba dopiero spróbowała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja właśnie sama nie wiedziałam czy mu to podać. Co prawda ja mogę jeść wszystko i tak było od samego początku. Mogę jeść i smażone i kapustę i mleko i wszystko czego teoretycznie kobieta karmiąca nie może. Jeszcze trochę chyba poczekam z tym smażonym. Szczególnie, że mu nie smakowało za bardzo. No chyba, że maż znów mu kupi taki słoiczek.

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.