czwartek, 26 marca 2015

Miesiąc 6 tydzień 1

To piszę z głowy, ale tak mniej więcej wyglądał nasz początek z rozszerzaniem diety.




Poniedziałek:

obiad - marchewka

Wtorek:

obiad - marchewka

Środa:

obiad - marchewka

Czwartek:

obiad - marchewka z ziemniakiem

Piątek:

obiad - marchewka z ziemniakiem

Sobota:

obiad - marchewka z ziemniakiem

Niedziela:

obiad - zupka jarzynowa (marchew, ziemniak, pietruszka)

Mówią, żeby od razu wprowadzać gluten. Ale ja się bałam go tak od razu glutenem zaatakować. Stwierdziłam, że to i tak dużo zmian w jego życiu :)

14 komentarzy:

  1. Kuba u nas nie lubił samej gotowanej marchewki. Więcej było na śliniaku niż w buzi. Wolał już te zupki jarzynowe ;-)

    www.zaraz-wracam.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas mimo, że uwielbia jeść na śliniaku jest przynajmniej połowa :)

      Usuń
    2. Chyba takie uroki :) U mnie jeszcze niecały miesiąc i pojawią się pierwsze próby. :)

      Usuń
  2. U nas tez na pierwszy ogień poszła marchewka ( z czego zjadał na początku może z pół łyżeczki) a później sam ziemniak. Później marchewka z ziemniaczkiem a potem chyba jabłko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też minęło trochę czasu zanim zjadał kilka łyżeczek.

      Usuń
  3. Pierwsze kroki z nowymi smakami wyglądały podobnie, po marchewce i ziemniaku wprowadziłam chyba dynię z tego co pamiętam. Gdzieś mam notatnik, gdzie sobie zapisywałam. :) I podobnie odczekałam troszkę z glutenem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam zaskoczona jak Krzyś polubił dynię. Marchewki zjadał kilka łyżeczek a dyni cały słoiczek.

      Usuń
    2. Ja gluten wprowadzałam jakieś trzy miesiące po rozpoczęciu rozszerzania diety, ale Oli szybko zaczął jeść inne rzeczy niż mleko. Musiałabym zajrzeć w kalendarz, bo oczywiście jako początkująca matka "wariatka" wszystko notowałam co do łyżeczki. ;)

      Usuń
  4. Marchewka chyba u wszystkich na początek ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo bezpiecznie. Chociaż przy skazie białkowej podobno trzeba uważać, bo dzieci często mają alergie.

      Usuń
  5. Zapamiętam... ;)
    Już się nie mogę doczekać pierwszej marchewki u Oli, póki co tylko cyc i cyc :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza marchewka to wielkie emocje u mamy i grymas niezadowolenia lub grymas zdziwienia u dziecka :)

      Usuń
  6. My ekspozycję na gluten przeprowadziliśmy kluskami, polecam, bo kasza manna jest ciężkostrawna i problemy trawienne dziecka często są mylone z alergią. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No my już ekspozycją na gluten mamy za sobą i na początku zawsze dostawał mannę. Nic mu po niej nie było, więc nie sądziłam, że coś w niej może być złego. Ja i moja siostra całe dzieciństwo dostawałyśmy mannę, ale dobrze wiedzieć. Dzięki

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.