czwartek, 5 lutego 2015

Pierwsza wizyta u lekarza - co zabrać i jak się przygotować?

W poście o wizytach lekarskich pisałam jakich specjalistów prawdopodobnie odwiedzicie. Jednak ta pierwsza wyprawa jest najgorsza. Przynajmniej tak było dla mnie. Nie dlatego, że dziać się miało coś strasznego, ale po prostu była pierwsza. Dziś garść wskazówek o tym jak wyjść z domu z maleństwem i nie oszaleć.




Prawdopodobnie pierwsza wasza wizyta po opuszczeniu szpitala to będzie wizyta u neonatologa. U nas na karcie wypisu mieliśmy informację o tym, że zgodnie z jakimś tam rozporządzeniem dziecko po opuszczeniu szpitala w ciągu 7 dni od wypisu musi zostać zbadane przez lekarza. Nie wczytywałam się w to, więc nie wiem czy to dotyczy także dzieci normalnie urodzonych.

Ale do rzeczy: pierwsza wizyta u neonatologa. Czego możesz się spodziewać? Nie wiem czy tak to wszędzie wygląda, ale u nas było tak: dostając wypis już byliśmy umówieni na wizytę do przychodni przyszpitalnej. W tej przychodni przyjmowane są wcześniaki do 1 roku życia, a w szczególnych przypadkach opieka neonatologa jest przedłużona do wieku 3 lat.

Na takich wizytach jest pewien schemat: wchodzisz, lekarz ogarnia po co przyszliście, jak już wie to każe rozebrać dziecko i maca. Oczywiście dziecko. Ty nie masz się czego bać :) W międzyczasie pyta: jak jest karmiony, ile zjada na porcję, co ile je, czy przyjmuje lekarstwa, czy są jakieś problemy, coś Cię niepokoi (o to ostanie nie wszyscy lekarze pytają, ale jeśli coś cię niepokoi to pytaj). Potem jest ważenie i lekarz liczy ile dziecko średnio przybrało dziennie.

Wspomniałam o macaniu dziecka. No to co lekarz sprawdza na takiej wizycie? Po pierwsze określa odruchy dziecka. Jeśli odruchy już się pojawiły to jest dobrze, ale jeśli wyszliście do domu przed datą planowanego porodu, to nie martw się jeśli jeszcze się nie pojawiły. Sprawdza ciemiączko (wielkość i ogólny stan). Ogląda narządy. Nie wiem czy u dziewczynek też. My mieliśmy wodniaki, więc mu wszyscy oglądali klejnoty. No i ogólnie ogląda dziecko. Jak się zachowuje itp.

Z wcześniakiem u pediatry do tego wszystkiego dochodzi jeszcze wypisywanie skierowań do tych wszystkich specjalistów jakich zalecali przy wyjściu ze szpitala, no i jeśli neonatolog coś zalecił to prawdopodobnie też. Chociaż czasem neonatolog może wypisać skierowanie. U nas tylko na morfologię wypisywał.

Wiesz już mniej więcej co się będzie działo. Jak się przygotować? Moja rada: najlepiej dzień przed spakuj już torbę z rzeczami dziecka. Unikniesz pośpiechu w pakowaniu przed wyjściem. Ja tak na prawdę to cały czas mam torbę spakowaną. Tylko pampersy dokładam i co tam się skończy.

Co włożyć do torby? Najważniejsze to mieć ze sobą historię choroby dziecka i książeczkę zdrowia. Ja wszystko wkładam do jednej teczki, bo czasem jeden specjalista, chce zobaczyć co ten drugi pisze :) Musisz mieć też pieluszkę, najlepiej jakąś grubszą typu flanela. Będziesz na tej pieluszce rozbierać dziecko i często też ważą z pieluszką. Jeśli dziecko ulewa to weź koniecznie pieluchę tetrową czy jak tam zabezpieczasz dziecko przed ulewaniem. Ale to już masz sama wyczucie co i ile wam potrzeba. Zabierz pampersy. W życiu jeszcze nie przydały nam się więcej niż jeden, ale ja w torbie mam zawsze 3. Do tego chusteczki myjąco-nawilżające i krem przeciw odparzeniom. Ja tego z torby nie wyjmuję. Jeździliśmy tak często, że wcale nam to w torbie nie leżało miesiącami. A mając oddzielny komplet do torby nie stresowałam się, że czegoś zapomniałam.

Warto też zabrać zapasowe ubranka. Chociaż nam się nigdy nie przydały, ale jakby było potrzeba to miałam. A jak jesteśmy przy ubrankach: jak ubrać dziecko do lekarza? Tak, żebyś sprawnie mogła dziecko rozebrać i ubrać. No i postaraj się czysto i bez dziur. Ja ostatnio wpadałam do pediatry z wielką dziurą na pięcie. No zdarza się nawet najlepszym. Ale też nie przejmuj się jak dziecko tuż przed wejściem do lekarza zabrudzi ubranko. Zdarza się :)

No i zabierz mleko. Bardzo ważna sprawa. Powinna być na pierwszym miejscu, ale że na tym etapie to pewnie nie robisz nic innego tylko karmisz to o tym nie zapomnisz. Jeśli karmisz prosto z cyca to masz łatwo. Pamiętaj tylko o wkładkach laktacyjnych. Jeśli odciągasz i podajesz z butli to musisz zabrać to mleko. Jeśli dziecko nie lubi zimnego (mój na początku nie lubił), albo w trakcie podróży temperatura mleka mocno się obniży to nie masz co liczyć, że podgrzejesz na miejscu. Nawet w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie nie ma choćby jednego podgrzewacza. Jak sobie radzić? Ja zabierałam ciepłą wodę w kubku termicznym. Jak była potrzeba to odkręcałam i wstawiałam do wody butelkę z mlekiem. Zawsze coś się podgrzało. Słyszałam też o takich podgrzewaczach do samochodu na ładowarkę. Jeśli karmisz mieszanką to nie podpowiem, bo się nie znam. Może któraś z czytających mam w komentarzu może zamieścić swój patent na jedzenie poza domem?

No i w sumie tyle. Dużo zamieszania dla kilkuminutowej wizyty, ale trzeba to przejść dla dobra malucha.

21-03-2015 Mały update: Ostatnio odkryłam woreczki zapachowe na zużyte pieluszki. Nie oszukujmy się nie są one w stanie zamaskować całego zapachu, ale zawsze coś dają. I też nie boisz się, że gdzieś coś bokiem ucieknie. Też warto mieć ze sobą.

6 komentarzy:

  1. Pamiętam jaka byłam przejęta przed pierwszą wizytą. Szczególnie, że musieliśmy prawie 30 km oddalić się od domu. Niby blisko, ale na pierwszą podróż z domu to wydawało się strasznie daleko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja pierwsza wizyta u lekarza to było także ogromne wydarzenie. Teraz już bym się tak nie denerwowała, ale wówczas bałam się o wszystko, co było bez sensu... Bałam się, że coś zapomnę, że dziecko będzie płakać, że się przeziębi po drodze. Denerwowało mnie, że pielęgniarka dotyka moje dziecko bez pytania, że lekarz nie jest delikatniejszy etc... No cóż takie życie:))) Bardzo pożyteczny wpis! Gorąco pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ja też się kiedyś denerwowałam, że będzie płakać. Potem szybko zmieniłam obawy: znów będzie ryczeć tak głośno, że nie będę słyszeć co lekarz do mnie mówi :)

      Usuń
  3. Super artykuł! Zdecydowanie przygotowanie do pierwszej wizyty lekarskiej jest istotne zarówno tak samo istotne jak wybranie odpowiedniej przychodni lekarskiej, która wywrze na nas pozytywne wrażenie i nie zniechęci do dalszych wizyt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam zamiar kiedyś napisać coś o wyborze przychodni. Ale po drodze mam jeszcze tyle pomysłów do opisania...

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.