niedziela, 23 listopada 2014

Wyprawka dla wcześniaka - cz. 2 higiena i kąpiel

Poprzednio pisałam o ubrankach. Bez dwóch zdań jest to ważne. Bo przecież w coś dziecko ubrać trzeba. Ale to nie wszystko. Maleństwo potrzebuje jeszcze całej listy akcesoriów. Dziś przedstawiam te potrzebne do pielęgnacji dziecka.




HIGIENA I KĄPIEL:


W tej grupie lista zakupów jest długa. Przedstawiam wersję de lux. Nie wszystko może okazać się potrzebne. Jednak na pewno nie masz teraz czasu na wertowanie sieci w poszukiwaniu akcesoriów, które mogą ułatwić Ci życie. Dlatego tutaj przedstawię wszystko co potrzebne jak i te gadżety, które udało mi się znaleźć. Tobie pozostawiam decyzję co chcesz przyjąć, a co odrzucić.
  • pieluszki,
  • chusteczki do pupy, 
  • krem na odparzenia, 
  • wanna, 
  • 2x ręczniki lub okrycia kąpielowe, 
  • oliwka, 
  • płyn do kąpieli, 
  • myjka,
  • proszek do prania dla niemowląt, 
  • nożyczki z zaokrąglonymi końcówkami, 
  • szczotka z miękkim włosiem, 
  • kosz na pieluchy, 
  • woreczki na zużyte pieluchy, 
  • olejek zapachowy do kosza,
  • organizer do przewijania,
  • krem do twarzy na mróz,
  • krem z filtrem UV,
  • sól fizjonogiczna, 
  • octenisept,
  • waciki do oczu, gaziki, waciki, 
  • podgrzewacz do chusteczek, 
  • przewijak, 
  • pokrowiec na przewijak,
  • pieluszki flanelowe, 
  • kosz na brudne ubranka,
  • waga,
  • promiennik ciepła.

PIELUSZKI:


Jeśli chodzi o pieluszki to na początku musisz używać jednorazowych. Nie spotkałam się z pieluszkami wielorazowymi dla wcześniaków. A te drugie zaleca się od 3 kg. Nasze dzieci są do nich jeszcze za małe. Myślisz sobie - wielorazowe? A co ja moja matka, że mam się w tetrę bawić? Decyzję pozostawiam Tobie, jednak warto wiedzieć, że nie tylko jednorazówki się rozwijają.

Oferta pieluch wielorazowych może onieśmielać. Szczegółowo nie będę opisywać. W internecie bez problemu znajdziesz wiele rodzajów. Ale czego szukać? Są dwa podstawowe typy. Otulacz z materiałem chłonnym lub pielucha z kieszonką. Myśląc o tetrze masz na myśli ten pierwszy typ. Bo oczywiście możesz włożyć tam pieluszki tetrowe lub flanelowe. Ale to nie gwarantuje wysokiej chłonności. Istnieją też pieluszki formowane. Niby fajnie. Tylko najpierw musisz założyć taką pieluszkę, a potem jeszcze otulacz.

Dlatego najbardziej popularne są pieluszki z kieszonką. Producenci prześcigają się w pięknych wzorach, które przyciągają uwagę. Główna ich zaleta? Zakłada się je praktycznie jak jednorazówkę. W pieluszce jest kieszonka, w której umieszcza się gotowe wkłady. Mogą być polarowe, bambusowe, z mikrofibry. Wybór jest duży. Co musisz wiedzieć wybierając? Czy wolisz napy czy rzepy? Napy są trwalsze, rzepy łatwiejsze do zapięcia. Czy chcesz rozmiar uniwersalny czy dopasowany? Pierwszy wariant jest ekonomiczny, bo pieluszki wystarczą na cały okres pieluszkowania. A ile ich potrzeba? To zależy jak często chcesz prać, jaki rodzaj wybierzesz. Tak w przybliżeniu powiem, że około 10-15.

WANNA:


Kąpiel - to było coś co napawało mnie lękiem. Jak ja mam go wykąpać? Krzyś jak chyba większość skrajnych wcześniaków miał obniżone napięcie mięśniowe. Co to znaczy? Praktycznie nie napinał mięśni. W skutek tego brany na ręce praktycznie się przez nie przelewał. Mimo, że już od miesiąca uczyłam się go trzymać i czułam się dość pewnie, kiedy wychodziliśmy do domu. To na myśl o kąpieli miałam gęsią skórkę. Zdecydowaliśmy się kąpać go na początku co dwa trzy dni. Powiedziano nam, że tak można i w sumie to nawet dobrze, bo nie niszczy flory bakteryjnej. Ale no cóż to nie eliminowało kąpieli.

W szpitalu położne kąpały dzieci pod kranem. Myślałam o tym. Jednak trzymanie dziecka w jednym ręku i jednoczesne mycie i spłukiwanie wodą... brrr... nie byliśmy na tyle odważni. Na szczęście od siostry dostałam wanienkę Fisher Price. Ja mam taki starszy model gdzie była podpórka pod główkę. Fantastyczna sprawa. U nas to się naprawdę sprawdziło. Ale tylko ta podpórka. Leżaczek, hamaczek czy to tam jest od razu zdjęliśmy. Absolutnie nie umieliśmy umyć dziecka z wykorzystaniem tego czegoś. Za to podpórka... nie musieliśmy się martwić o właściwe trzymanie główki. Mąż tylko asekurował, żeby nie położył twarzy w wodę. A ja się zajmowałam myciem. Minus wanienki. Jest strasznie mała. Rodzice dzieci donoszonych pewnie używają jej przez miesiąc. Ale dla nas to była fajna sprawa. Tak na początek. Potem kupiliśmy największą dostępną. Co prawda Młody na początku musiał mieć ograniczaną przestrzeń. Ale nie widzę sensu w kupowaniu co chwilę nowej wanienki.

KOSZ NA PIELUCHY I AKCESORIA:


Przewijać malucha będziesz kilka razy dziennie. Nawet do 10 razy. To oczywiście powoduje, że możesz utonąć w pieluchach :) Nie wyobrażam sobie, żeby z każdą pieluchą biegać do innego pokoju. Osobny kosz na pieluchy to super wygodna sprawa. Możesz kupić takie specjalnie do tego celu przeznaczone lub zwykły. Jeśli zdecydujesz się na zwykły kosz musisz liczyć się z zapachem pieluch. Ujęte delikatnie... Kto to przeszedł wie, że taka pielucha powinna być uznana za broń biologiczną. Dlatego warto rozważyć zakup olejków zapachowych (ale z tym ostrożnie przy takich maluchach) lub pachnące woreczki.

ORGANIZER DO PRZEWIJANIA:


Przygotowując przestrzeń do pielęgnacji malucha warto zadbać, żeby wszystko było pod ręką. To wygodne i gwarantuje bezpieczeństwo malucha. Bo pamiętaj, żeby nigdy nie zostawiać go samego na przewijaku. Fajnie, jeśli w tej przestrzeni mamy dużo miejsca. Można wtedy poukładać pieluszki i inne akcesoria, ubranka tak by mieć je pod ręką. Jeśli jednak brak tam miejsca możesz wykorzystać organizery. Oferta gotowych organizerów jest szeroka. Mogą mieć formę torby lub szafeczki. Zawsze możesz też wykonać go sama.

PODGRZEWACZ DO CHUSTECZEK:


Kolejny gadżet to podgrzewacz do chusteczek. Niektóre dzieci nie znoszą zimnych chusteczek. Zaczynają płakać albo dostają czkawki. Jeśli Twój maluszek też tak ma może się to stać nieocenionym gadżetem. Moja rada: poczekaj z zakupem. Może się okazać, że maleństwu nie przeszkadzają chłodne chusteczki, lub będzie mu wystarczało jeśli ogrzejesz je w dłoniach.

WAGA:


Po szpitalnym codziennym monitorowaniu postępów wagowych dziecka, każdy rodzic ma ochotę kontynuować ten monitoring. Czy warto? Jeśli bardzo tego potrzebujesz to może i tak. Choć moim zdaniem jest to zbędny wydatek. Tak często będziecie odwiedzać lekarzy na początku, że i tak będziesz mieć stałą kontrolę nad wagą twojego dziecka.

PROMIENNIK CIEPŁA:


Szczerze mówiąc to nie myślałam o tym gadżecie. Promiennik jest Ci znany ze szpitala. To pod takie urządzenie dziecko trafiło z inkubatora. Teoretycznie wcześniaki potrzebują trochę więcej ciepła niż dzieci urodzone o czasie. Jednak czy jest nie niezbędne w domu? Może jeśli masz problem z nagrzaniem pomieszczenia... Ja nie rozważałam takiego zakupu.

W tej serii wpisów:
Część pierwsza - ubranka 
Część druga - higiena i kąpiel
Część trzecia - sen i karmienie
Część czwarta - podróż i spacer, elektronika oraz akcesoria dla mamy

1 komentarz:

  1. KOMENTARZ DODANY PRZEZ GOOGLE+ przez Ewa Ostrowska

    O matko. ile tego. My nie mielismy nawet 1/3 z tej listy. O promienniku ciepla nawet nigdy nie slyszalam - tutaj dziecko w inkubatora wychodzi pod cieply kocyk :) Podgrzewacz do chusteczek to tez dla mnie nowosc (nieco zacofana jestem), ale i tak chusteczek nie uzywalismy. Kapiele syn od poczatku uwielbial - nie mial obnizonego napiecia, ale kapalismy we dwoje...maz trzymal, ja obmywalam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.