środa, 5 listopada 2014

Skończyliśmy 4 miesiące

30 pażdziernika skończyliśmy 4 miesiące. Choć powinniśmy 1,5. W języku wcześniaczym mówi się, że mamy 4 miesiące urodzeniowe i 1,5 miesiąca korygowane. Zupełnie nie wiadomo jakich umiejętności można się po dziecku spodziewać. Część umiejętności rozwija się zgodnie wiekiem urodzeniowym, część z korygowanym. Większość jest pomiędzy.








Aktualny wiek: urodzeniowy 4 miesiące (korygowany 1,5 miesiąca)
Wzrost: 60 cm
Waga: 5400 gramów 
Rozmiar ubranek: 62 (ale już wyrastamy, na dniach będziemy przeskakiwać w 68)

Rozkład dnia:
Oczywiście nie jest to zawsze tak z zegarkiem w ręku. Często też Krzyś żąda jedzonka w trakcie zabawy, ale ogólnie schemat wygląda tak:
7:00 - wstajemy, jemy i masujemy brzuszek :)
8:00 - aktywnie zdobywam świat
9:00 - I drzemka
10:00 - jemy i bawimy się
11:30 - idziemy na spacer (i tu jest II drzemka)
13:30 - czas na jedzonko i zabawę 
15:00 - trzecia drzemka
17:00 - kąpiel potem jedzonko, delikatne pieszotki
18:00 - idziemy spać

Rozwój fizyczny:

Jak widać na zdjęciu po prawej. Krzyś pięknie trzyma główkę i nawet próbuje się rozglądać. Co często kończy się na "bach na matę". Dobrze, że mata ma boczki, to nam się nie wypadnie :) Ostatnio próbuje przesuwać rączki co wygląda jakby chciał po coś sięgnąć. Jeśli tak jest, to bez sukcesów.

Pracujemy intensywnie nad tym, żeby otwierał dłonie, ale na razie jeszcze opiera się na zaciśniętych piąstkach. 

Pracujemy też nad prostowaniem rączek. Nie chodzi tylko o prostowanie ich na macie, ale takie prostowanie kiedy leży. Bo tak bez ćwiczeń to leżał by z takimi podkurczonymi, zgiętymi w łokciach. Na razie otwieranie dłoni idzie nam lepiej niż prostowanie rączek. Ale i tak jest coraz lepiej, bo zaczyna układać dłonie na kolankach.

W rękach brak jest jeszcze pełnej koordynacji. I jego ruchy raczej przypominają rzucanie ręką do celu. Ale przynajmniej teraz do tego celu trafia :) Do buzi wkłada po jednej rączce. Jeszcze nie opanowaliśmy obu. 

Pozbyliśmy się już obniżonego napięcia mięśniowego. Udało nam się to wyćwiczyć w domu. Jeszcze zanim poszliśmy na rehabilitację. Samym nam też udało się opanować sztukę podciągania kolanek :) 

No i ostatnio zaczął się ślinić. Co prawda ząbków nie widać, ale na pewno zmierzamy w tym kierunku.

Rozwój emocjonalny:

Po pierwszym skoku rozwojowym (końcówka września) Krzyś obdarzył nas pierwszym uśmiechem. Nie powiedziałabym, że jest typem wesołka, a raczej obserwatora. Najczęściej ma minkę jakby dokładnie analizował cały świat (co z pewnością robi). Ale obdarzony uśmiechem - uśmiech odwzajemni. Tylko maskotka-małpka dostaje uśmiech w prezencie :)

Rozwój mowy:

Na razie wydaję dźwięki tuż przed spaniem. Głównie jest to coś w rodzaju "a","e", "y" i jakieś wariacje tych trzech :)

W co się bawię:

Ponieważ reaguje już na kolorowe zabawki - wszystkiemu się przygląda. Dlatego uwielbia leżeć na macie. Przy leżeniu na pleckach próbuje już wyciągać ręce w stronę zabawek. I choć do niedawna ulubioną zabawką był Tygrys-pasiak czarno biały, to teraz głównie do szczęścia potrzebuje małpki. Kolorowej i z lusterkiem. Przy leżeniu na brzuchu próbuje się rozglądać, tylko traci równowagę. 
Jego uwagę zwracają już grzechotki i książeczki kontrastowe.

Ulubione zajęcia:

Leżenie na macie na pleckach i brzuszku
Bycie noszonym głównie przez tatę i mamę, ale toleruje też innych.
I o dziwo: słuchanie piosenek w wykonaniu mamy i taty. 
No i bezwarunkowo jedzenie i spanie :)

Wcześniacze sprawy:

Nie jest tak, żeby wcześniactwo nie zostawiało śladów. Nie da się ukryć, że Krzyś jest bardzo wrażliwym dzieckiem. Na razie głównie na dźwięki. Śmieją się z nas na rehabilitacji, że jak Krzyś wchodzi to zaprowadza porządek. Bo nikt nie może krzyczeć inaczej on się spina i zaczyna płakać. Jego nadwrażliwość głównie przejawia się w płaczu. Jeśli ktoś w szpitalu mówił wam, że wcześniaki w szpitalu nie płaczą. Potem nadrabiają w domu. To na przykładzie Krzysia mogę to zdecydowanie potwierdzić. On nie płacze, on z każdego powodu wpada w histerię z której ciężko go wyciągnąć. Pomaga jedynie kocyk i suszarka.

6 komentarzy:

  1. KOMENTARZ DODANY PRZEZ GOOGLE+ przez Malowana marzeniami

    Witaj! Bardzo miło czyta się Twojego bloga. Mam nadzieję, że Krzyś z każdym dniem będzie się coraz lepiej rozwijał :)
    Tematyka jest mi może trochę bliska, bo sama byłam wcześniakiem.

    OdpowiedzUsuń
  2. KOMENTARZ DODANY PRZEZ GOOGLE+ przez Gibionkowa mama

    Super, że synek tak dobrze się rozwija!

    OdpowiedzUsuń
  3. KOMENTARZ DODANY PRZEZ GOOGLE+ przez Inspiracje O


    Dalszych sukcesów dla Was:) żeby Krzys rósł i rozwijał się wspaniale:)

    OdpowiedzUsuń
  4. KOMENTARZ DODANY PRZEZ GOOGLE+ przez Marcelina S.


    Super, że tak fajnie się rozwija!
    Słodziak :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas chyba nadwrażliwości na dźwięki jak u Was nie ma starsza siostra nie pozwala, by cisza panowała. I nasza Calineczka bez problemu śpi podczas gdy starsza tłucze klockami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz mu to już znikło. Chyba, że jest ekstremalnie zmęczony.

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.